Witamy u Łosiów
Moje Drogie Panie,
Bywacie urocze i delikatne ale też silne i niezależne. Zdarza się wam błysnąć dziecięcą wprost niefrasobliwością ale i nosicie w swoich sercach na co dzień balast wielkiej odpowiedzialności. Zdumiewacie nas swoja spontanicznością ale i zorganizowaniem. Macie ostry dowcip ale i łatwość wzruszania się. Kierujecie światem a czasem rozstawiacie nas po kątach ale z troską ocieracie cudze łzy i podlewacie ogrodowe kwiaty. Bywacie niepokorne i uparte ale i gotowe do poświęceń. Irytujecie nas czasem ale również inspirujecie do czynów wybitnych i szlachetnych. Czasami mamy ochotę was udusić ale nigdy nie wyobrażamy sobie, że moglibyśmy żyć BEZ WAS. Wszystkiego co najlepsze z okazji waszego święta!
Tomek vel Łoś
Podobno na dawnych mapach arabskich krainy jeszcze nieznane opatrywano krótkim, aczkolwiek wiele znaczącym opisem "dalej są już tylko smoki". Ostatnia dekada przyniosła mnóstwo zmian w naszym życiu, dzięki którym dotarliśmy do lądów, których odkrycia wcale się nie spodziewaliśmy. Nie każdy z nich jest konkretnym miejscem na mapie. Czasem to nagłe pulsowanie świadomości, że można w swoim życiu robić coś wiecej niż tylko po prostu być. Tango, Kyudo, rekonstrukcje historyczne, historyczno - sztuczne peregrynacje zawsze z aparatem fotograficznym pod pachą to smoki, które odkryliśmy wypełniając białe plamy na mapach. Odkryliśmy i oswoiliśmy. Ta strona natomiast to taki podręczny kompas, który pomoże wam poznać nas i nasze pasje, a być może i zaprowadzi was jeszcze dalej, do miejsc, gdzie nocują wasze własne smoki.
I proszę nie kazać nam tłumaczyć, dlaczego ludzie, którzy scigaja smoki mają ksywę Łosie!